Wstęp do Informatyki

  • Serdecznie polecam. Jako wykładowca nie jest może porywający, wykład biegnie niemal słowo w słowo ze skryptem, ale jako ćwiczeniowiec - świetny człowiek. Łatwo nawiązuje kontakt ze studentami, stara się, aby każdy zrozumiał. Na ćwiczeniach panuje atmosfera zadawania pytań i nawet student zielony z informatyki jest w stanie ogarnąć materiał. Zero stresu, a za to dobre, merytoryczne przygotowanie do kolokwium i egzaminu. Prace domowe zadawane na zasadzie: kto zrobił, może się pochwalić przy tablicy. Poza tym wszystkim - po prostu sympatyczny człowiek.
  • Podobno stwierdził, że nie opłaca się chodzić do niego na wykład, bo wszystko i jeszcze więcej jest w skrypcie. Wymaga tego, czego uczy. Na ćwiczenia do niego nie chodziłem, ale jako o ćwiczeniowcu nikt o nim złego słowa nie powiedział.
  • bardzo dobry ćwiczeniowiec i nie warto przerażać się tym, że ćwiczenia odbywają się w przeważającej większości w sali, a nie w labie. Wcześniej miałam zajęcia z innym ćwiczeniowcem w labie i nic nie rozumiałam - jako osoba zielona z informatyki miałam siedzieć przed kompem i rozwiązywać dane zadanie. Natomiast u pana Zawadowskiego zajęcia odbywają się przy tablicy, pan zachęca, by do niej podchodzić (nie jest to w żaden sposób oceniane, a ma się pewność, że nie odejdzie się od tablicy bez zrozumienia tematu), jeśli nikt nie podejdzie sam wszystko dokładnie tłumaczy, otwarty jest na wszelkie pytania i bez problemu można się z nim umówić na konsultacje. Bardzo miły człowiek, znany z prześmiesznych porównań problemów informatycznych do życia.