Semantyka i weryfikacja programów

  • Ma mega poczucie humoru, wyciąga czasem "kompromitujące fakty" z życia "wąsatego", czyli Urzyczyna. Świetnie mówi po angielsku. Wykład z semantyki niestety odlatuje w abstrakcję do tego stopnia, że raczej lepiej się skupić na ćwiczeniach, bo średnio widać związek między tym co jest na ćwiczeniach (i egzaminie) i na wykładzie. Ogólne wrażenie jednak jest bardzo in plus. PS. egzamin to PISANIE PISANIE PISANIE PISANIE, tylko w przeciwieństwie do PO z Jabłonowskim tu jeszcze trzeba dobrze kminić o co chodzi.
  • Wykład w sumie nie jest niezbędny do egzaminu, ale myślę że warto przynajmniej na początku chodzić, żeby jakoś zacząć orientować się w temacie. Gdy pojawiła się algebra ogólna na wykładzie, to zrezygnowałem z chodzenia. Jeśli chodzi o egzamin, jest trudny, trzeba poświęcić dużo czasu na ogarnięcie tematu, ale nie uważam, że jest bardzo dużo pisania. Zadanie z denotacyjnej posiada zwarte rozwiązanie a z weryfikacji wystarczy napisać niezmienniki i kilka predykatów.
  • W sezonie 2012/13 relatywnie prosty egzamin. Nie chodziłem prawie w ogóle na wykład, na szczęście ćwiczenia z Klinem pozwoliły na zaliczenie przedmiotu bez większych problemów i długich przygotowań.
  • [2012/2013] - Wykład całkiem ciekawy i sensowny. Moim zdaniem nie jest niezbędny do zaliczenia przedmiotu. W ciągu semestru 3 globalne prace domowe, brak kolokwiów oraz egzamin (prace nie liczyły się do egzaminu). Egzamin był na odpowiednim poziomie - jeśli ktoś chodził na ćwiczenia i przygotował się przeglądając rozwiązania poprzednich egzaminów, mógł go bez problemu zaliczyć. Na wykładach często zadaje trudne pytania o wiedzę z Podstaw Matematyki na wyrywki - dlatego zawsze siadałem z tyłu i chowałem się pod ławkę, kiedy przychodził ten moment. Warto skupić się na tym przedmiocie na trzecim roku.
  • Przedmiot mnie zupelnie nie interesowal, ale niezaleznie od tego musze przyznac, ze Pan Tarlecki to dobry wykladowca. Wyklad prowadzony jasno, zasady zaliczania tez przejrzyste.