Analiza Matematyczna

  • Ćwiczenia prowadzone w sposób moim zdaniem słaby. Cała aktywność na zajęciach to efekt pracy 2-3 osób.Nie robił kartkówek.Czasem trafiliśmy na zadanie ambitniejsze które robiliśmy przez dwa zajęcia i później je zostawialiśmy. Jeżeli padła błędna propozycja zadania to odpowiedzią były słowa "To nie wyjdzie" , "No tak się nie da" z ironicznym uśmiechem. W drugim semestrze z grupy początkowej nikogo nie było. Zdecydowanie nie polecam.

Analiza Matematyczna dla Inf

  • Jedyne porządne ćwiczenia z analizy dla osób, dla których nie wszystko w analizie jest "oczywiste" i widoczne na pierwszy rzut oka. Szawiel męczy teorię i czepia się szczegółów, ale zadań robi się całkiem sporo i zróżnicowanych. To były moje najciekawsze ćwiczenia w drugim semestrze. Dzięki niemu udało mi się zdać AM2 na 4 u Mostowskiego w pierwszym terminie, mimo że z AM1 miałem poprawkę będąc jeszcze u innego ćwiczeniowca.
  • [2010/2011] Na zaliczenie ćwiczeń trzeba było zbierać punkty za aktywność oraz pracę domową. Poza tym ćwiczenia były całkiem sympatyczne. Starałem się wszystko wykonywać sumiennie i uczyć systematycznie, ale z kolokwium i tak miałem 0 punktów (ale to chyba po prostu cecha tego przedmiotu).
  • Mam zupełnie inne odczucia. Moim zdaniem ćwiczenia są prowadzone niezrozumiale dla osób słabszych z analizy, a Pan Szawiel lubi się nabijać ze studentów.
  • Nie polecam. Całkowicie zgadzam się z powyższą opinią. Jeśli grupa nie umiała zrobić zadania to zapadała niezręczna cisza, a na następnych zajęciach Pan Szawiel stwierdzał: "do tego zadania już nie wrócimy". Sam fakt że na zajęciach cokolwiek się działo to zasługa dwóch najaktywniejszych osób, z czego jedna poprawiała przedmiot. Trochę statystyki z ubiegłego roku: z małego kolokwium grupa Szawiela miała najgorszy średni wynik, z dużego szósty (na dziewięć grup), z pracy na ćwiczeniach ósmy (nie pomaga to przy egzaminie...), z egzaminu w pierwszym terminie czwarty, z poprawkowego piąty. Do pierwszego terminu nie było dopuszczonych 8 osób + 1 NK z 21.

Wstęp do informatyki (Pascal)

*Bardzo sympatyczny człowiek. Nie trudno zauważyć, że uczenie Pascala to nie jego powołanie. O ile wymyślanie i tłumaczenie działania algorytmów wychodzi mu nieźle, o tyle zapis w Pascalu to była dla niego i słuchaczy droga przez mękę. Czasem zapominał jak coś się robi, można było spokojnie zasnąć, bo dopiero po 5 minutach pojawiała się na tablicy jedna linijka kodu. Jako osoba bardzo w porządku, łagodnie oceniał ćwiczenia zaliczeniowe i podpowiadał jak je poprawić. Sprawdzał listę obecności. Jednak sposób prowadzenia ćwiczeń nie umywa się do tego jak robi to prof. Zawadowski.

GAL

  • Ćwiczenia prowadzone rzetelnie, z dużą liczbą zróżnicowanych zadań. Ogólnie polecam, drugie kolokwium napisałem na 86% i chciałem się do niego nawet zapisać na GAL II, tylko że nie prowadził ćwiczeń. Zdarzały się oczywiście "mankamenty" w stylu, przez całe ćwiczenia robiliśmy jedno zadanie, którego absolutnie nikt nie rozumiał. Nie jest to też najsympatyczniejszy człowiek na MIMie (nigdy nie odpowiada na "dzień dobry"). Mimo to, polecam.