Uwagi ogólne

  • Pisałem u p. Skałby pracę licencjacką i przez ostatnie 2 lata chodziłem do niego na różne seminaria:) Był bardzo układny, uprzejmy i miły. Poza tym, że jest bardzo życzliwie nastawiony do studentów i czasem (a zwłaszcza w wakacje - przeklinają go wtedy osoby piszące u niego prace mgr. i lic.) trudno się z nim skontaktować, to trudno mi coś więcej napisać.
  • Ja też pisałem pracę licencjacką, ocenia nienajgorzej, jest bardzo wyrozumiały, dla studentów bardzo miły. Jego wady to bardzo rzadkie odpowiedzi na maile, jak już napisał przedmówca trudny kontakt. Jesli ktoś chce pisac pracę u tego pana to najlepiej by było gdyby zrobił to w czasie zajęć dydaktycznych, a nie w wakacje. Poza tym taki student musi być bardzo cierpliwy i wymuszać sprawdzenie tej pracy jak najszybciej, bo po pierwszym czytaniu jest zawsze dużo poprawek po drugim także się zdarzają i w konsekwencji zostaje student z nieocenioną pracą licencjacką na wakacje.
  • Prowadził przedmiot Teoria Liczb dość dokładnie , rozmawiał z uczestnikami , był zainteresowany tym , co robi . Na tej podstawie raczej dobry wykładowca.
  • Jest autorem zadania numer 4 z Międzynarodowej Olimpiady Matematycznej z 2005 roku. Dowód: lista autorów zadań. Zadanie (w języku angielskim lub hiszpańskim) można zobaczyć tu.
  • Pan Mariusz to zdecydowanie najlepszy ćwiczeniowiec na MIMie. W zasadzie to zdanie powinno wszystkim wystarczyć do wyrobienia sobie opinii ale nie mogę się powstrzymać przed uzasadnieniem go. Zawsze przygotowany, punktualny, niezwykle pomocny, szalenie uprzejmy-to tylko niektóre z licznych zalet pana Skałby. Zarówno na ćwiczeniach jak i konsultacjach (które bez problemu przedłuża poświęcając swój wolny czas) robi co w jego mocy by każdy student był w stanie wszystko zrozumieć. Z cierpliwością anioła przerabia zadania czasem nawet po kilka razy by dotrzeć do nawet najbardziej opornych umysłów. Uśmiechnięty, przesympatyczny, z ogromnym poczuciem humoru-zajęcia z nim to sama przyjemność! ;)

Wstep do modelowania matematycznego w finansach

  • Pan Skałba jest bardzo roztrzepany. Często ma się wrazenie, że sam nie do końca wie jak powinno się dane zadanie zrobić - np. ktoś rozwiąże na tablicy, na co P. Skałba mówi: "świetnie, bardzo dobrze", a następnie ktoś z sali zauważy błąd, po czym słyszymy "o faktycznie, to jest przecież źle, no pewnie" po czym osoba która zauważyła błąd musi iść i to zrobić dobrze. Lubuje się w robieniu kartkówek (u nas na ćwiczeniach było ich chyba z 5 - z czego liczyły się faktycznie 3, bo 2 zostały przeprowadzone z materiału, który był na wykładzie DZIEŃ WCZEŚNIEJ i nikt nic z tego nie rozumiał właściwie. Ponadto lubuje się w zadaniach teoretycznych - coś wykazać, udowodnić, wyprowadzic jakiś wzór. No i jest trochę dziwaczny :) Ale generanie te zajęcia mojej wiedzy z przedmiotu nie wzbogaciły.

Matematyka w ubezpieczeniach życiowych:
  • Na każdym kroku widać że Pan Skałba jest specjalistą w tej dziedzinie. Wykład bardzo porządny i pozwalający na zrozumienie i wsiąknięcie w tę tematykę. Ćwiczenia momentami chaotyczne, ale i tak znacznie powyżej wydziałowej średniej.
  • Wykład bardzo dobrze prowadzony. Pan Skałba nawiązuje kontakt ze słuchaczami podczas wykładu (nie przepisuje po prostu swojej książeczki) i dopiero wykłada teorie, w sposób bardzo jasny. Naprawdę trzeba się postarać, żeby nie wynieś czegoś wartościowego z jego wykładów. Jako człowiek wydaje się bardzo sympatyczny. Polecam.

Wstęp do teorii liczb

  • Wykład prościutki, bardzo sympatyczny i pełen raczej soczystych anegdot i powiedzonek niż treściwej wiedzy. Dla sympatyków zagadek i zadań z olimpiad matematycznych dla licealistów.