Ogólne

Jedyny człowiek na tym wydziale.

Topologia 1

  • Pan Pol to według mnie najlepszy wykladowca na wydziale. Jego wykład jest bardzo ciekawy, uporządkowany i zrozumiały. Wychodząc z niego czułam że dużo sie nauczyłam i ta wiedza jakos nie wylatywała (w kazdym razie niezbyt szybko). Egzamin zrobił obiektywnie patrząc raczej nie trudny (tyle tylko że była na nim też teoria, ale to po jego wykładach akurat pikuś). Do tego jeszcze pan Pol jest bardzo sympatyczny, zawsze sie usmiecha i robi duzo konsultacji kiedy sa potrzebne. Jako ćwiczeniowiec też ok. A jeszcze co do wykładu, ma on tylko jeden minus... potem wyklady z dowolnym innym wykladowcą sa juz co najwyzej niezle.
  • zgadzam sie calkowicie z poprzednia opinia

Topologia I*

  • Wykład prowadzony doskonale - starannie i w dobrym tempie. Na ćwiczeniach daje trochę mało możliwości samodzielnego rozwiązywania zadań, zwłaszcza, jeśli podchodzi się do tablicy - należy samodzielnie rozwiązywać trochę zadań, żeby dobrze zapoznać się z tematami. Poza tym świetnie tłumaczy i pozwala zrozumieć istotę rzeczy. Naprawdę polecam.
  • Mistrz - wykład genialnie prowadzony. Tempo szybkie, ale nie czuło się tego, gdyż pan Pol tak świetnie opowiada i tłumaczy, że od razu wciąga człowieka w świat topologii. Na ćwiczeniach rzeczywiście, trzeba się czasem było siłować z nim o swój głos przy tablicy, ale ogólnie genialnie tłumaczył istotę rzeczy i bardzo starał się, by nawet najabstrakcyjniejsze rzeczy były zrozumiałe 'na zdrowy chłopski rozum'. Ale jest wymagający, jeśli się chce dobrą ocenę. Choć ostatecznie nie robił problemów o zaliczenie.

Geometria różniczkowa I

  • Świetny wykład. Materiał dobrze dobrany, mogloby nawet byc go wiecej. Wyklad prowadzi sumiennie, w sposob uporzadkowany, wszystko jest zrozumiale. Rysuje fantastyczne obrazki (wykropkowuje rozmaitosci;)). Pan Pol czasem omija glupie rachunki w czasie wykladu, co mu sie bardzo chwali. Pełne notatki zostawia w Xero. 1 kolokwium (na obliczanie, raczej nie na myslenie) - 100p, egzamin - czesc zadaniowa (wiecej juz do pomyslenia) - 200p i teoretyczna (definicje, twierdzenia i kilka prostych, np chyba max 5-linijkowych, dowodow z wykadu) - 100p. Mozna sie duzo nauczyc i naprawde dobrze zrozumiec. Nie jest trudno dostac piatke. Na wykladzie jest sympatycznie, choc czasem sie ziewnie - taka to juz tematyka ;)
  • Popieram! Znakomity wykład! Pan Pol ma unikatowy sposób wysławiania się, operuje znakomitą polszczyzną, doskonale tłumaczy. Robi świetne rysunki. Nie przedłuża sztucznie rozumowań. "Wszystko jest gładkie" jednym słowem - wykład, kolokwia, egzamin. Wzór. Ćwiczenia także bardzo poprawne, oparte o przygotowane (już przed laty) serie zadań. Wolno, dokładnie, spokojnie. Nie ma żadnych problemów z zaliczeniem. Nie sposób także, choć to tylko anegdota, nie wspomnieć niesamowitego wprost sposobu, w jaki Pan Pol ściera tablicę. Takiej energii nie ma nikt poza Nim!
  • Zaangażowanie w każdym calu: wykład, ścieranie tablicy, zużycie kredy, życzliwość dla studenta - wszystko na najwyższym poziomie. Dziękuję bardzo ze swej strony panu Polowi.
  • Anegdotka:
    Kolega chciał na 1. roku dowiedzieć się, jak należy się ubrać na egzaminy. Nie mieliśmy w 1. semestrze egz. u pana Pola, ale właśnie jego kolega zapytał jako sympatycznego wykładowcę. "Zupełnie dobrze jest Pan ubrany" powiedział życzliwie pan Pol.

Funkcje analityczne

  • Wykład bardzo dobrze przygotowany, wszystko jasno wytłumaczone, co nudniejsze (i żmudniejsze) rachunki zostawione do przeczytania samemu. Pan Pol zostawia po każdym wykładzie absolutnie idealne notatki, więc nie ma z tym jakichkolwiek problemów. Na ocenę się składał wynik z kolokwium, egzaminu i ćwiczeń. Kolokwium raczej proste, egzamin też (podzielony na część zadaniową i teoretyczną - na ogół tylko pytania o sformułowanie twierdzenia, miejscami krótkie dowody), więc nie ma problemu z zaliczeniem. Polecam :)
  • Bardzo jasno, bardzo sympatycznie. Wykład prowadzony tak zrozumiale, że nawet pomimo moich śródwykładowych drzemek (nie znaczy to że było nudno - po prostu poniedziałek rano ma swoje prawa) nadążałem za wykładem. Dodatkowo na ćwiczeniach można było zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi lub wręcz doznać czegoś w stylu "matematycznego zobaczenia" ;) PS. a wspomniana wyżej metoda ścierania tablicy to jedna z kilku rzeczy na tym wydziale, które po prostu trzeba zobaczyć ;)

Charakterystyczne zwroty:

  • "bierzemy w garść punkt z"
  • "tu wprowadzamy na scenę funkcję"
  • "postawmy kropkę nad i"

Geometria z algebrą linową
  • Wykład bardzo dobrze prowadzony. Początkowo był dla mnie niejasny, ale gdy przeczytałam na koniec semestru całość, okazało się, że wszystko ułożyło się w spójną całość. Pol przepuszczał studenta na egz. ustny, który zadania rozwiązywał dobrze na pisemnym, tylko się mylił w rachunkach. Ścieranie tablicy w 1983 r. już było ponoć mistrzowskie. Bardzo cenię p. Pola za to, że zależało mu, by nauczyć i wytłumaczyć dobrze studentom. Nie pamiętam nigdy złośliwości z jego strony, wręcz przeciwnie - zawsze szacunek dla innych ludzi.