• Bardzo mądry koleś. Przydałoby mu się tylko trochę zhardzieć, żeby wywierać więcej presji na studentach, kiedy to potrzebne.

Sztuczna Inteligencja i Systemy Doradcze

  • Ćwiczenia prowadził przez miesiąc w zastępstwie p. Lwa. Mój ulubiony cytat [omawiając zrobione przez siebie kolokwium]: 'Proszę państwa, zadania udało się tak ułożyć, żeby wszyscy zaliczyli' ;] A ogólnie... to bardzo pokręcony człowiek ;]
  • ale też bardzo sympatyczny, z moich doświadczeń ćwiczenia z nim są całkiem fajne
  • a jaki serdeczny :)

Metody Programowania (imperatywne)

  • Jak najbardziej pokręcony. Lab był lekki i przyjemny, obecność nieobowiązkowa, zadania takie, że prawie wszyscy dostali piątki :)

Wstęp do programowania (podejście funkcyjne)

  • Ćwiczenia prowadził ciekawie i był do nich przygotowany. W dodatku sympatyczny i ugodowy - polecam.
  • Ja chyba będę jedynym, który na Pana Pawlewicza narzeka. Czepiał się szczegółów rozwiązania, choć zadanie nie było precyzyjnie określone, zdarzało mu się mylić, kiedy sam rozwiązywał zadanie. W ogóle jest raczej w porządku, ale takie szczegóły drażnią.
  • Szok, że tak mało pozytywów tutaj! Świetnie przygotowuje do kolokwium. Nie ma wstydu pytać się Go o banał jak się czegoś nie rozumie, bo nie ma napiętej atmosfery. Ogólnie przesympatyczny, dowcipny :D No i jak się kopsnie (a to się zdaża każdemu) to potrafi się do tego przyznać bez zamiatania pod dywan (a to się zdarza nierzadko) i poprawia przy najbliższej okazji.
  • Ciekawie prowadzi zajęcia, panuje luźna atmosfera. Podczas labów tłumaczy treść zadania, sprawdza zadania zaliczeniowe, a reszta czasu jest wolna - często też wcześniej wychodzi z labów na obiad :) Ogólnie - polecam.
  • Szczerze mogę stwierdzić, że jeden z najsympatyczniejszych ćwiczeniowców, wyrozumiały, idący zawsze na kompromis ze studentem, co nie zawsze można powiedzieć o pozostałych ćwiczeniowcach na tym przedmiocie... Często zadania, które wybierał na powtórkach przed kolokwium pojawiały się na nim. Nie spóźniał się z materiałem. Ogólnie tylko na plus.

Indywidualny Projekt Programistyczny

  • Sprawdzając zadanie patrzy przede wszystkim czy projekt działa. Kod ma tutaj drugorzędne znaczenie.
  • Gdy studenci nie mają pytań dotyczących zadania idzie na obiad :-)
  • z cyklu: ulubione powiedzenia prowadzących - "google Twoim przyjacielem"
  • Szybko i sprawiedliwie ocenione zadania w dodatku ciekawie prowadzi zajęcia. Byłem bardzo zadowolony z tych zajęć.
  • Gdy czytam poprzednie opinie to zastanawiam się co się z tym Panem stało. W roku 2015 popisał się wprowadzaniem zmian na 36h przed terminem (w weekend, świąteczny/wyborczy, w przeddzień kolokwium). Ostatecznie przesunął termin, ale zrobił to po tym jak minął termin pierwotny, więc dał premię tym, którzy odpuścili, ukarał tych, którzy próbowali dotrzymać terminu kosztem nieprzespanej nocy przed kolokwium. O nieuprzejmych odpowiedziach na Moodlu nie wspomnę. Gdyby ocenić go wg. jego własnych kryteriów, to -25% za niedotrzymanie terminu, -25% za styl odpowiedzi na forum i -100% bo treść zadania się nie kompiluje.
  • Podpisuję się pod poprzednią wypowiedzią - dzięki temu Panu, jego zmianach w treści i zamotanych odpowiedziach, 400 roboczogodzin mojej pracy poszło się szczekać. Nie polecam.
  • Te dwie powyższe wypowiedzi, niestety jak najbardziej prawdziwe. Warto też nadmienić, iż podobno termin został przesunięty bo prowadzący nie zdążył na czas napisać wzorcówki, a nie z racji kolokwium :-).
  • Nadmienię, że powyższe komentarze są trafne pod względem sposobu organizacji przedmiotu, która, mam nadzieję, zmieni się przed następnym rokiem, bo jest to jakaś porażka. Późne udostępnianie testów i krótkie, niewygodne terminy oddania nieprzyjemnych zadań to tylko niektóre atrakcje tego przedmiotu. Na dodatek okazało się, że prawie wszystkie zadania można oddać w terminie poprawkowym. Jeśli jednak ktoś jest zmuszony zdawać ten przedmiot, i stoi przed wyborem prowadzącego grupy, pana Pawlewicza można zdecydowanie polecić. Przyjemnie prowadzone zajęcia i łagodne ocenianie. Tylko żeby jeszcze przedmiot był dobrze zorganizowany i dawał ilość ECTS wymierną do ilości pracy, którą trzeba na niego poświęcić...