Geometria różniczkowa I

  • Mogę napisać jedno. Jak mu podpadniesz to lepiej idź sprawdzić punkty z egzaminu, bo ręczę, że parę się zawieruszy, bądź tez zostaną obcięte, bo pan Palka czegoś nie chciał zrozumieć.
  • Zgadzam się, ze surowo ocenia, ale wątpię żeby złośliwie. Ogólnie to raczej miły, wesoły człowiek. Jasno tłumaczy, robi obrazki, wplata dygresje o matematyce. Odpowiada na pytania z sali. Sporo wymaga (kartkówki!), więc Ci co nie pracują raczej nie zaliczą, ale przez to egzamin jest łatwiejszy. Polecam!
  • Kartkówki robi, trzeba się systematycznie uczyć, to jest korzystne. Tłumaczy w miarę zrozumiale. Trochę za dużo dygresji, przez co mniej przygotowuje do egzaminu. Zbyt często tez rozpoczyna ćwiczenia od 'W ogóle się nie przygotowałem, ale zróbmy cosś..' i chyba dlatego bywało chaotycznie. Dużo tez zastępstw. Obcina bardzo punkty na kolokwiach i egzaminach. Jednak dopuścil do egzaminu wszystkich co chadzali na zajęcia. Jest w porządku, choć na pewno nie idealnie.
  • Moje zdanie jest wrecz przeciwne. To byly bardzo dobre cwiczenia, dzieki ktorym egzamin byl latwy. Czasem Pan Palka faktycznie mowil, ze danego zadania wczesniej nie robil, ale chyba istotne jest to, ze rozwiazanie po chwili bylo na tablicy. Zastepstwa byly dwa (i bylo gorzej). Uwaga: warto notowac jego komentarze do rozwiazan, mnie duzo potem pomogly.
  • No i prawie mu się udało ułożyć poprawne zadanie na egzamin. Jak wiemy, ,,prawie'' robi wielką różnicę...
  • Wiemy; Powyzsza uwaga jest "prawie prawdziwa" - zadania układal prof. Pol.

Algebra I, II

  • Trudne, ale wyjatkowo dobre cwiczenia; zawsze przygotowane listy zadan roznego stopnia trudnosci, duzo zadan domowych (punkty maja duzy wplyw na zaliczenie); przemyslane przyklady; zrobil duzo zadan, choc czesto szkicowal rozwiazania, podkreslajac co jest wazne a szczegoly pomijajac; za to jak wezmie do tablicy studenta meczy go az wszystko bedzie ok, wlacznie z "kultura matematyczna"; jak zwykle kartkowki; jasne kryteria zaliczenia (zaliczyl tez tym, ktorym na kolokwiach poszlo srednio, ale robili zadania domowe);
  • ćwiczenia u pana Palki są trudne i wymagające, kolokwia trudne i trzeba odrabiać prace domowe oprócz tego robi kartkówki co drugie zajęcia, ale mimo wszystko WARTO!!! pan P jest miły i chętny do konsultacji, pomocny, aczkolwiek czasem umie odpowiedzieć niezbyt miłym tekstem. nie należy się wtedy przejmować:) algebry staje sie nawet ciekawa...jednym słowem: polecam.
  • Zdecydownie nie polecam!!, Ćwiczenia prowadzone są na zbyt wysokim poziomie - nasze prace domowe wyglądały jak egzamin z algebry*!! Cwiczenia odbiegały treścią od wykładu, wyprzedzały wykład - Pan Palka realizował swój program algebry. Kolokwia trudne, wykraczające poza zakres programowy algebry. Z dwóch grup ćwiczeniowych dopuścił do egzaminu 10 osób podczas gdy pozostałe grupy nie miały problemów. Sposób przekazywania wiedzy niedokładny, częste błędy w zadaniach i zadawanych pracach[człowiek siedzi parę dni nad dowodem, przychodzi z nierozwiązanym - prosi o wyjaśnienie i dowiaduje się, ze sformułowanie pytanie było błędne] Zadania zostawiane z komentarzem "dalej to już jest oczywiste" podczas gdy oczywiste nie są. Trudna złapać na konsultacjach..

Funkcje analityczne

  • Nie, nie i jeszcze raz nie! Ćwiczenia chaotyczne, mało zrozumiałe, a zadania mało pouczające. Do tego osobowość Pana Palki nie bardzo mi odpowiada. Odradzam.
  • Według mnie ćwiczenia były prowadzone na dość wysokim poziomie. Żeby je zaliczyć trzeba było sporo popracować, gdyż Pan Palka co pewien czas rozdawał listę zadań, każda osoba musiała przygotować rozwiązanie wybranego i je przedstawić przy tablicy, poza tym niektóre trzeba było oddawać na kartkach. Było też kilka kartkówek. Ale ogólnie uważam, że ćwiczenia sporo dały. Ja ze swojej strony polecam.
  • Chaotyczne?! Wręcz przeciwnie, to były bardzo poukładane ćwiczenia. Pan Palka jest wymagający, ale też chętnie i dobrze tłumaczy. Co dwa tygodnie kartkówki.Kryteria zaliczenia podane na początku zajęć rygorystycznie przestrzegane.