Uwagi ogólne

  • Pani jest sympatyczna, wiedzę posiada. Dydaktykiem jest naprawdę kiepskim. Nie umie przekazać intuicji. Zwykle sprawdza listę. Czasem może naciągnie pół punktu gdy komuś zabrakło do lepszej oceny. Żadnych ćwiczeń nie polecam.

Wstęp do Programowania Imperatywnego

  • Nie da się jej wyprowadzić z równowagi. Miła i tolerancyjna, nawet aż za bardzo... Nie panuje nad ludźmi. Na zajęciach jest kompletny chaos. Nie do końca wie jak przekazać wiedzę. Jeśli przygotowuje jakieś zadanie na kolokwium / kartkówkę / egzamin i nazywa je "łatwym" to należy się spodziewać, że średnia ilość punktów, zdobyta przez studentów, będzie stanowić ok 1/4 możliwych do uzyskania za to zadanie.

Wstęp do informatyki I i II

  • bardzo uprzejma;
  • sprawiedliwa - wszystkich męczy tak samo ;)
  • robi zadania przygotowujące do egzaminu; Ogólnie - polecam.
  • Sprawdza listę, programy zaliczeniowe są, ale na przykład w tym semestrze nie były obowiązkowe (inaczej niż na WDI I), w każdym razie pomagają zaliczyć ćwiczenia; nie robi problemów i jest sympatyczna, ale niewiele się wynosi z ćwiczeń sensu stricte; trzeba pracować samemu; nie dla ambitnych głów i nie dla tych słabszych, bo można się obudzić przed egzaminem bez wiedzy;
  • na pewno ma wiedzę, ale z umiejętnością jej przekazania czasami jest różnie. za to to, co się robi na ćwiczeniach, jest typowo nakierowane pod egzamin. gdy ma się problem, cierpliwie tłumaczy.
  • Ćwiczenia na bardzo średnim poziomie. Gdyby nie to, że programowanie już trochę znałem, prawdopodobnie nic bym na tych zajęciach nie rozumiał. Wymagania były takiej jak powiedziano, choć poziom zadań zaliczeniowych różnił się bardzo pomiędzy osobami stawiając niektórych w bardzo niesprawiedliwej sytuacji.

Semantyka i weryfikacja programów

  • Klęska. Stracone pół roku. Tłumaczyć nie umie, chociaż widać, że wiedzę ma. W związku z tym zasypuje tablicę strumieniem niezrozumiałych znaczków w towarzystwie szczątkowych i mętnych wyjaśnień. Nie potrafi też zrozumieć o co chodzi studentom (o co pytają), w związku z czym odpowiedzi udziela wykrętnej albo niezrozumiałej. Na szczęście nie kontroluje składu grupy i zadania sprawdza patrząc przez palce. Mimo to, uciekać do innych!
  • Jestem zadowolony z tych ćwiczeń. Na początku myślałem, że kiepsko trafiłem czytając powyższe opinie. Potem okazało się, że wcale nie jest tak źle, zrobiliśmy wszystkie najważniejsze zagadnienia. Mieliśmy więcej kontynuacji i weryfikacji niż było w grupie Pana Schuberta. Prowadząca nigdy się nie spóźniała, choć zajęcia mieliśmy o 8:30. Sympatyczna i pomocna, przed egzaminem zgodziła się na konsultacje. W sumie polecam. Do zaliczenia przedmiotu i tak trzeba posiedzieć samemu żeby całą wiedzę przyswoić, ale Pani Madalińska może w tym tylko pomóc.
  • Doskonałe zajęcia, choć jestem sobie w stanie wyobrazić, że mogły by być bardzo słabe, gdyby nie inicjatywa po stronie studentów. Jeśli ktoś oczekuje, że będzie siedział i przysypiał, a wiedza na niego spłynie, to nie polecam. Jeśli jednak chce się rozwiązywać zadania przy tablicy i samemu zadawać pytania, gdy się czegoś nie rozumie do końca, p. Madalińska będzie świetnym ćwiczeniowcem. Piszę ten komentarz, ponieważ, o mało co, przez lekturę powyższych opinii, nie uciekłem na siłę do p. Klina (którego zajęcia podobno też były świetne). Zostałem jednak i nie żałuję - były to jedne z lepszych ćwiczeń, jakie miałem na tym wydziale.
  • Nie potrafi tłumaczyć, choć zadania robi dobre (reprezentatywne). Dzięki notatkom z zajęć byłem w stanie rozwiązać zadania domowe i nauczyć się do egzaminu. Same zajęcia jednak są niezrozumiałe i żeby zrozumieć te notatki (i ogólnie, mieć pojęcie co się dzieje) trzeba było uciekać do p. Klina. Zadania ocenia dość dziwnie, tłumaczy, że tak się nie robi, "bo w Javie tak by pan nie napisał". Na przedmiocie raczej teoretycznym jest to, moim zdaniem, nie na miejscu. Może p. Ewa miała racje, ale z przekazywaniem wiedzy/myśli innym idzie jej ciężko.

Sztuczna inteligencja i systemy doradcze

  • Ćwiczenia z tą Panią to porażka. Nie polecam.
  • Te ćwiczenia są wymagające od studentów bo prowadząca nie wciąga. Niestety prosto stracić wątek bo czasem tłumaczy bardzo chaotycznie, dlatego warto się dobrze skupić. Inną sprawą jest, że szczególnie na początku tematy są potwornie nudne, więc przedmiot zniechęca. Ale z każdymi kolejnymi ćwiczeniami powinno być ciekawiej.
  • Lab może być ciekawy, ale tylko dla tych, którzy lubią w praktyce zaprogramować logikę, i to taką, której w teorii nawet Urzyczyn nie wykłada. Dla mnie był, choć najwygodniej mi się pisało go w PHP (tak, ze Sztucznej Inteligencji!)
  • Kiedy przychodzi czas, aby jakiś ochotnik z sali cos rozwiązał, następuje pomór. Na ćwiczeniach jest dość nudno, łatwo stracić wątek, jeśli tylko się słucha i patrzy. Jedynym ratunkiem jest właśnie zgłaszanie się i rozwiązywanie zadań na tablicy.