Analiza matematyczna dla informatyków

  • Ogólne wrażenie dobre. Bardzo przyjazny wobec studentów, punkty zdobywa się przez przychodzenie do tablicy i rozwiązywanie prac domowych (można robić pod koniec semestru zaległe). W razie problemów można pisać na maila, rozwiąże zadanie i wyśle. Niestety czasem zapętli się w swoim tłumaczeniu i powtarza któryś raz to samo, przez co ćwiczenia nie nadążają za wykładem, ale nie jest to duża różnica. Da się wszystko ogarnąć (choć czasem nie bez trudu rozumie się o co chodzi prowadzącemu), ogółem polecam :)
  • Mając (mniejsze lub większe) porównanie do innych ćwiczeniowców z analizy (p. Maszczyk, Kopiecki, Stępień-Baran), najbardziej bym polecał zajęcia własnie u Andrzeja. Jeśli chodzi o samo prowadzenie zajęć przed grupą, bywa, że Pan Kozłowski się plącze, ale stara się wszystko dokładnie tłumaczyć - ze zrozumieniem nie powinno być problemu, chociaż, jak dla mnie, jego przekaz nie bywał jakoś specjalnie porywający ;) Fajny sposób zdobywania punktów - jak ktoś się często zgłaszał, to mógł wyciągnać ich naprawdę dużo na koniec semestru. Poza tym, człowiek naprawdę w porządku - uprzejmy, chętny do pomocy. Przed egzaminem wysłał całej grupie maila ze szczegółowymi wskazówkami typu na co uważać, co powtórzyć itp. Na konsultacjach zawsze cierpliwie i dokładnie wszystko tłumaczył - jak przyszedłem raz do niego z pytaniem o różniczki, to wyszedłem po ponad godzinie (dużo opowiadał i odwoływał się nawet po drodze do historii matematyki). Generalnie, najwięcej chętnych było zawsze do jego grup - ja się nie dziwię ;) Polecam.

Funkcje analityczne

  • Pana doktora nie da się nie lubić. Jest prostudencki: pozwala nadrabiać zaległe prace domowe, łatwo zdobyć dobry wynik z ćwiczeń przy minimalnym zaangażowaniu, podeśle rozwiązania zadań, o które się go prosi, etc. Jedynym mankamentem jest ogólnie panujący na zajęciach chaos :)