Historia Matematyki


  • Mistrz.
  • Potrafi bardzo ciekawie wykładać
  • Historia Matematyki z tym wykładowcą to wręcz siódme niebo. Wykład jest arcy arcy ciekawy. Prof. Kordos ma olbrzymią wiedzę, którą w bardzo umiejętny sposób przekazuje. Ponadto wykład ten doprowadzi każdego studenta do równowagi psychicznej po np. EMD.
  • Ja też gorąco polecam, wykład jest ciekawy i przyjemny, a egzamin bardzo łatwy:)
  • Wszystkim, którzy mają czas w czasie wykładu -- polecam. Jeśli ktoś nie ma czasu też może się zapisać i spokojnie zda po przejrzeniu starych egzaminów lub (niestety) na zasadzie kooperacji z sąsiadami. Z resztą większość osób tak robi (a szkoda, bo wykład to czysta przyjemność). P. Kordos widząc pełną salę na egzaminie zaczął od słów: ,,Dzień dobry Państwu, nazywam się Marek Kordos''. ;)
  • [2017-08-30] Istotna aktualizacja poprzedniej uwagi: od pewnego czasu "kooperacja z sąsiadami" na egzaminach z HM jest istotnie utrudniona (co w zeszłym semestrze zebrało dość krwawy plon... ).
  • Goraca polecam wyklady tego Pana. :)
  • Kordos rulez;) na egzaminie jak ludzie zaczeli do siebie krzyczec "co masz w 22?" powiedzial "prosze państwa, to jest egzamin, prosze sciągac kulturalnie i porozumiewac sie szeptem"
  • Z tym panem obcowałem ~30 minut na egzaminie - mam 4, a następne spotkanie planuję w kolejnej sesji ;]
  • Super! Wykłady są naprawdę bardzo ciekawe, Pan Profesor zna jakąś fajną anegdotkę na każdy temat i o każdym matematyku w hisorii. Polecam również jego książkę "Wykłady z Historii Matematyki". Myślę, że musi być mu przykro, że na 150 zapisanych osób przychodzi ze 20.. Nie wiecie, co tracicie!
  • Jest z nim wywiad w którymś numerze Przekroju z końca 2006! (komentarz: http://media.wp.pl/kat,37976,wid,8640301,wiadomosc.html?ticaid=17bfd)
  • Prawdziwy człowiek renesansu, polecam jego książkę. Czy wiecie że dostał Order Odrodzenia Polski?
  • Historię Matematyki zaliczyłem już jakiś czas temu, z wielką przyjemnością. Od czasu do czasu zdarza mi się przyjść na na losowy wykład, tak jak się chodzi do kina, bo większość z nich to prawdziwe dzieła sztuki
  • Na szczęście na wykład nie trzeba chodzić , bo jest Jego książka i na egzamin z niej można się nauczyć , ale też mówi fajnie . Nie wiem po co czasami pisze w nie najlepszym świetle o katolikach lub chrześcijanach .
  • Byłem świadkiem jak w bardzo niekulturalny sposób tłumaczył studentowi, że o sprawach organizacyjnych może porozmawiać w trakcie konsultacji.
  • Odnoszę wrażenie, że nie jest to człowiek szanujący ludzi o innych poglądach - zdecydowanie wolę innych wykładowców.
  • Polecam! Warto przyjść na wykład - okazuje się, że historia może być ciekawym przedmiotem.
Popularyzacja matematyki:
  • Zupełnie fajne seminarium, można się różnych ciekawostek dowiedzieć, usłyszeć anegdotki matematyczne, poruszać fleksorami;) itd. Zwykle referaty studentów, a czasem pan Kordos lub pan Szurek coś opowiada. Podlicza obecności i wymaga od każdego przynajmniej jednego referatu w semestrze.
  • Bardzo sympatyczne seminarium. Kiedy opowiada jakies student i nudzi to mozna sie zając swoimi sprawami, kiedy student opowiada i nie nudzi, albo jak mowi prof. Kordos to warto słuchać, bo i dużo się można dowiedziec. Wystarczyło powiedziec jeden referat przez cały rok, pewnie tez dlatego ze chodzilo sporo osob.
  • Na pewno p. Kordos ma zasługi na polu popularyzacji matematyki. Wyjazdowe spotkanie dla nauczycieli pod egidą p. Kordosa było natomiast zorganizowane kiedyś w lekko wkurzający sposób. Uczestnicy próbowali zgodnić zmianę w rozkładzie dnia. Napotkali na opór niesympatycznie wyrażony.
  • Marzy mi się, żeby p. Kordos przestał pracować na wydziale i nie przychodził już na ten wydział. Na pewno znajdzie się ktoś lepszy z historii matematyki, a podchodzący z szacunkiem do ludzi.