Wstęp do Programowania (podejście funkcyjne)

  • Zajecia w lekkiej i sympatycznej atmosferze, poziom podobny do innych grup. “Bogus” (jak okreslil go dr Kubica w skrypcie) byl zazwyczaj przygotowany, cwiczenia prowadzil rzetelnie, a zarazem luzno, choc uparcie wzbranial sie przed nazywaniem studentow inaczej niz “pan”.
  • Zajęcia były przyjemne, rozwiązania dość jasne, nie było nadmiernej pogoni za robieniem zadań w rekordowym czasie, ani rozwlekłości. W przeciwieństwie do Kubicy wie, że istnieją zadania inne niż z OI.

Metody Programowania (funkcyjne)

  • Fajny i wyluzowany człowiek, zajęcia w lekkiej atmosferze... ale poziom jednak troszeczkę za niski. Idealnie natomiast było na laborkach - nie wymaga zbyt wiele (w tym nie trzeba było się za często pojawiać), a czasem nawet przymyka oko na szczegóły.w projektach.
  • Całkiem przyjemne ćwiczenia, bez specjalnych fajerwerków, ale prowadzone lekko i porządnie.
  • Sympatyczny i kompetentny, chyba najlepszy ćwiczeniowiec z funkcyjnego. Poziom jest chyba taki sam jak w pozostałych grupach, bo wszędzie robi się z grubsza to samo - choć czasem trafiały się ciekawe zadania. Nieco za mocno tnie punkty na labach i kolokwiach - niby sprawiedliwie, ale jednak w programie który "prawie działa" mógłby zwracać większą uwagę na "działa" niż na "prawie". Uparcie mówi do studentów per pan, co trochę irytuje. Ogólnie jednak bardzo fajny, polecam.
  • Mistrz!!

Wstęp do informatyki - laby


  • Laby prowadzone w bardzo miłej atmosferze, nie czepia się, jak ktoś nic nie robi. Gotowe zadania do zrobienia dostaje od pana Góreckiego, ale zawsze ma pomysł na to, jak je zrobić. Niestety czasem brakuje mu wiedzy z konkretnego języka i na bieżąco sprawdza ze studentami w internecie jak coś zrobić albo próbuje zrobić coś różnymi metodami, aż trafi na właściwą, ale nie jest to zbytnio przeszkadzające. Nie czepia się rozwiązań zadań, nawet jeśli coś nie działa dokładnie tak, jak powinno, to próbuje razem ze studentem to poprawić i jeśli widzi chęć współpracy, to nie obniża za dane zadanie oceny. Niestety zadania do egzaminu, które pomaga układać, nie zawsze są dokładnie sprawdzone i zdarza się, że nagle pojawiają się jakieś rzeczy z kosmosu, których na wykładzie nie było (ale jest to też wina pana Góreckiego, który te zadania bez mrugnięcia oka przepuszcza do zestawu egzaminacyjnego). Ogólne wrażenie jednak bardzo pozytywne, jest to człowiek bardzo młodzieżowy i nastawiony z uśmiechem do każdego. Nie znam nikogo, kto by go nie lubił.