Matematyka Obliczeniowa

  • Ćwiczenia były bardzo porządnie i starannie prowadzone. Moim zdaniem jedynym minusem były cotygodniowe i to dość spore prace domowe na kartkach. Zaliczało 50% punktów z tych prac, które obiektywnie wcale nie tak łatwo było zdobyć -- większość przechodziła tuż nad progiem.
  • Wykład moim zdaniem prowadzony nieco za szybko. Należy siadać blisko tablicy, bo momentami współczynnik szybkość/wielkość liter zbiega do nieskończoności ;) Egzamin nieprosty, ale do przejścia.

Algebra Liniowa i jej Metody Obliczeniowe

  • Naprawdę bardzo miła kobieta, a w dodatku doskonale tłumaczy i robi wszystko, żeby studenci wynieśli jak najwięcej z zajęć. Do tego nie jest osobą zbyt wymagającą i zalicza wszystkim ćwiczenia (choć ci poniżej ustalonego progu punktowego mają potem znacznie trudniej na egzamie)
  • Zdecydowanie nie wszystkim zalicza cwiczenia (scisle trzyma sie progow punktowych ustalonych przez wykladowce). Zajecia prowadzi bardzo dobrze, tlumaczy rzeczowo i zrozumiale. Posiada bardzo duza wiedze na temat przedmiotu i potrafi ja przekazac.
  • Rzetelnie i zrozumiale prowadzone ćwiczenia. Na pewno zda się po nich egzamin
  • Pani Janina jest b. miła, ale czasami zakłada że ma w grupie samych geniuszy, przez co niektóre jej wypowiedzi sa dość mętne :). Mimo tego zdrówko dla pani Janiny ;)
  • Ćwiczenia zrozumiałe, doskonale wytłumaczone.
  • chyba najlepsze cwiczenia jakie mialem na tym wydziale - nagle wszystko staje sie po nich jasne, nawet jakies chore zagdanienia algebry liniowej
  • Thumbs up dla Jadzi, przemila kobieta :)
  • A mi sie nie podobalo! Pani Janina bardzo sie stara fakt. Nie ma zadnych problemow z kontaktem poza zajeciami. Jest jednak jedno ale, zajecia sa jak w liceum. Zabieranie na 'sile' do tablicy sprawdzanie obecnosci i ogolnie ten panujacy na cwiczeniach klimat - to nie to.
  • Świetnie prowadzi ćwiczenia co procentuje wysokimi (na tle innych grup) wynikami z kolokwiów i egzaminów...
  • Algebra jest koszmarna, a ćwiczenia u Pani Janiny bardzo stresują, bo bierze do tablicy, a zadania bynajmniej nie są łatwe. Jednak to oraz przymusowe prace domowe ma pozytywny skutek dydaktyczny. (Co do tych prac domowych, to trzeba uważać, bo najwyraźniej ulubionym zajęciem Pani Jankowskiej na długie zimowe wieczory jest sprawdzanie naszych zadań i analizowanie ich pod kątem ''zbyt dużego podobieństwa''.. Pisze np. komentarze w stylu ''błędy takie jak u Pana X'', albo ''zapraszam na rozmowę''.. Na takich rozmowach upewnia się, że wiemy i rozumiemy, co napisaliśmy..). Sprawdza listę i bardzo przestrzega z góry ustalonego progu zaliczeniowego.
  • Ćwiczenia z panią dr Jankowską wzbudziły we mnie mieszane uczucia. Faktycznie zajęcia bywają stresujące, na każdego przy tablicy przychodzi kolej. Zadania może i nie są najtrudniejsze, ale to się okazuje dopiero po tym, jak zostaną przewałkowane. Często p. Jankowska de facto rozwiązuje zadanie sama po przywołaniu do tablicy delikwenta, który nie do końca wie, o co cho. Ma bardzo wyrozumiały stosunek do studenta, chyba że musi go oceniać :) Prace domowe są łatwe i można spokojnie z nich uzyskać 100%, co wystarcza na zaliczenie ćwiczeń nawet przy nędznych wynikach z kolokwiów. Ale trzeba je systematycznie robić.