Uwagi ogólne

  • Pan Grzegorz Grudziński to jest ewenement, wydarzenie jedyne w swoim rodzaju, to trzeba przeżyć, żeby zrozumieć :)
  • A ja uwielbiam zajęcia z Grzesiem. Rzeczywiście wiedza przekazywana jest w sposób czytany ze slajdów, ale ja mam sentyment do tego człowieka. :) (serio sentyment? to nieźle)
  • Ten głos ;)
  • Te spóźnienia... :) Jego wykłady można równie dobrze przerabiac na podstawie slajdów, ale zajęcia praktyczne im towarzyszące są tego warte.
  • Jak przyszedł na pierwsze ćwiczenia z Funkcyjnego po wyborze Kaczyńskiego na prezydenta to powiedział żeby studenci robili zadania ze skryptu i przesiedział bez słowa cała godzinę podparty drewnianą linijka patrząc się w scianę i coś pomrukując. Zgadzam się ze zdaniem, że to ciekawy przypadek który warto poznać :) (tak, szczególnie jeździł też po wzroście Kaczuchy. Sam ma wzrost koszykarski prawie. Z tym że Kaczucha ma chociaż męski głos)
  • Nigdy nie odpowiada na maile, chociaż czasami nawet je czyta. (nieprawda, ostatnio dostałem odp. po 15 minutach. :) ) (ja dostałem odpowiedź po tygodniu, a i to tylko dlatego, że znajoma go o to poprosiła na labie :D i tak skończy się pójściem na tego całego laba, bo nie bardzo zrozumiałem treść odpowiedzi...)
  • W tym roku na funkcyjnym ZSI całkowita przemiana. Nie dość że jest punktualny, a do tego zna slajdy i wie co na nich jest, to po prostu miło się go słucha. Wyjaśnia naprawdę przystępnie bez zbędnego ubarwiania w niepotrzebne śmieci. Generalnie bardzo duży plus.
  • Luzak ;).
  • Bardzo sympatyczny, uczynny i kompetentny. Na zajęcia na które ja do niego chodzę się wcale nie spóźnia, na maile odpowiada b. szybko
  • Pan Grzegorz to ciekawy przypadek, ale nie wiem, czy uniwersytet to dla niego najbardziej odpowiednie miejsce. Tak czy inaczej, tragedii nie ma, ale mgolby sie bardziej przylozyc.

Programowanie aspektowe

  • Jak chodziłem na wykład, to wykład polegał na tym, że pan GG najpierw przez jakiś czas podłączał laptopa i rzutnik. Potem przeglądał swój katalog ze ściągnięty kiedyś wcześniej slajdami od kogoś innego na ten temat. Otwierał i... razem z wszystkimi obecnymi (zwykle kilka osób) zapoznawał się z treścią (większości sam wcześniej nie widział) czytając wszystko ze slajdów na głos. Ogólnie strata czasu.

Inżynieria Oprogramowania

  • Spóźnienia ponad połowę zajęć (co w tym przypadku jest jak najbardziej ok ;) ). Generalnie wyluzowany i leniwy, choć jak coś już udało mu się przeczytać, to miał konstruktywne uwagi.
  • Niesamowicie gadatliwy, nigdy nie kończą mu się tematy. Coś tam wymaga, choć nie czepia się przesadnie. Sympatyczny, ale nie chcę się wypowiadać nt. poziomu, bo ja nigdy nie rozumiałem idei IO (nie w ogólności, ale jako przedmiotu; pisania dokumentacji chyba lepiej się uczyć na konkretnym projekcie... itp.)
  • Przez pierwszą połowę semestru potrafił całe laby (minus to, co się spóźnił) opowiadać o dokumencie, który mamy stworzyć na następne zajęcia; przez drugą tylko chodził od zespołu do zespołu i pytał "Co się udało zrobić od zeszłego razu?". Przesadnie się nie czepiał. W moim przypadku ocena adekwatna do włożonej w to pracy. Wyluzowany. Generalnie na plus.

Java

  • Wyklad polegal na tym ze pan GG sie notorycznie spoznial i to zwykle zdecydowanie wiecej niz akademicki kwadrans, podlaczal rzutnik i wyswietlal pdfy. Tlumaczenia trudno zrozumiale. Choc moze to i ciekawy przypadek i na zajeciach jest milo to chodzenie na nie jest strata czasu, lepiej przeczytac na podane tematy w sieci, bedzie szybciej i lepiej.

Programowanie funkcyjne - lab

  • Akceptuje każdy temat, nie zadaje pytań, wystarczy trochę opowiedzieć co tam w środku się mieli, pokazać, że działa i zaliczone na 5. Czy i jak tłumaczy - nie wiem, bo nie zjawiłem się ani na jednym laboratorium :> Nie było z tym żadnego problemu ;)
  • Nie trzeba było chodzić na laboratoria, ciężko nie mieć piątki. Z drugiej strony wydaję się bardzo życzliwy i chętny do ewentualnej pomocy.

Programowanie funkcyjne - wykład

  • Jeśli ktoś ma prezentację, polecam u niego. W dzień mojej prezentacji, wszyscy dostali u niego 5, sądzę że w inne dni było podobnie.
  • Uciekam stamtąd co tydzień.

Multimedia w sieciach komputerowych - wykład

  • Zna się, jest przygotowany. Fajnie się go słucha całkiem.

Multimedia w sieciach komputerowych - lab

  • W przeciwieństwie do zajęć w drugiej grupie lab jest wirtualny. Są scenariusze, ale b. ciężko je samemu przerabiać. O tyle jest to minus, że obecności na tym przedmiocie i tak nikogo nie interesują a w drugiej grupie sporo się można nauczyć.

Języki i narzędzia programowania - ANDROID

  • Zajęcia w formie wykładu, a jak to zazwyczaj jest z wykładami, nie są zbyt porywające. Zasady zaliczenia są bliżej nieokreślone :) Brak jakiegoś z góry ustalonego terminu oddania aplikacji oraz sposobu prezentacji programu (czy wystarczy mail, czy wymagane jest spotkanie w cztery oczy). Niestety Pan Grudziński zupełnie olewa sobie maile. Niektórzy czekali całe wakacje na jakąkolwiek informację zwrotną od prowadzącego. Ja sam wysłałem aplikację mailowo na początku września i ku mojemu zdumieniu po tygodniu zobaczyłem wystawioną ocenę w usosie, bez żadnej odpowiedzi od Pana Grudzińskiego. Mimo wszystko polecam, chyba że ktoś nie ma za grosz cierpliwości.
  • Mi GG odpowiadał na maile, był bardzo miły i wszystko dało się z nim załatwić. Ale trzeba przyznać, że wykłady (zamiast labów!) są średnie; GG wyświetla slajdy i czyta z nich kod.