Wstęp do programowania (podejście imperatywne)

  • Ćwiczenia nudne, praktycznie całe zajęcia zajmuje nużąca babranina w szczegółach typu "czy w czwartej linijce od góry powinno być n czy n+1" i tym podobna pedanteria. Pani Daria pisze na tablicy zadanie i czeka, aż ktoś zaproponuje rozwiązanie - a jeśli nikt nie zaproponuje, to dalej czeka do skutku, przez co spora część grupy zasypia. Poza tym bardzo sympatyczna, ale polecałbym jednak jakieś mniej drętwe ćwiczenia.
  • To prawda. Pisze zadanie i czeka do skutku aż ktoś się zgłosi. Polecam osobom, które nie znoszą chodzić do tablicy. Nieco czasu się przez to traci, mimo to ćwiczenia są dobrze prowadzone.
  • Moim zdaniem nie były ani trochę nudne i bardzo dobrze prowadzone. Pani Daria tłumaczy wszystko bardzo dobrze i odpowiada na każde pytanie, wyjaśnia każdą wątpliwość.
  • Hm, ja tam ją zapamiętałem jako b. przyjazną
  • Rzeczywiście nie wyciąga na siłe do tablicy i czeka, aż ktoś przyjdzie zapisać rozwiązanie. Tym nie mniej jednak najpierw omawia rozwiązanie i czeka, aż ktoś je w całości zapisze na tablicy. Ogólnie sympatyczna, przygotowana. Najczęściej robi zadania z ważniaka lub z poprzednich egzaminów. Pilnuje szczegółów, ale to jak dla mnie dobrze, bo różni sprawdzający się trafiają i warto być na to przygotowanym. Generalnie polecam, jeśli macie choć trochę chęci na chodzenie do tablicy.

Logika

  • Ćwiczenia bardzo fajne (choć niektórych może denerwować jej wysoki głos), poziom OK, chociaż na egzaminie poczułem niedosyt w zadaniach teoretycznych. Poza tym bez zarzutów (tylko, na litość boską, nigdy nie dajcie jej prowadzić wykładów - raz przyszła zastąpić p. Tyszkiewicza i skończyło się to ~15 tablicami znaczków, których praktycznie nie omówiła ;)
  • Ćwiczenia prowadzone przez Darię są IDENTYCZNE z tymi prowadzonymi przez Jacka. Jak byłeś u jednego to wiesz dokładnie, jak jest u drugiego :) Z oczywistą poprawką na to, że Daria może rozpraszać swoim wyglądem - chłopców wiadomo dlaczego, a w dziewczynach wzbudzając zazdrość.. ;)

Podstawy matematyki

  • [2016/17] Masakra, zdecydowanie nie polecam. Tempo mega wolne, połowę ćwiczeń tak na prawdę przeczekaliśmy. Beznadziejna metodologia: jeżeli nie ma od razu rozwiązania i czeka się już 10 minut na rozwiązanie to powinna wytłumaczyć problem a w każdym razie chociaż spróbować pomóc. Przez to zdecydowanie za mało przerabia się z nią zadań! Osobiście bardzo interesuje mnie teoria mnogości aczkolwiek, przez Panią D. prawie zdążyłem zmienić zdanie (na szczęście miałem możliwość uczęszczać na fenomenalne wykłady Prof. Urzyczyna). Poza tym, Pani Daria była wobec mnie bardzo nieuprzejma, szczególnie w trakcie konsultacji. Nigdzie indziej nie zostałem tak nieuprzejmie potraktowany, kiedy prosiłem o dodatkowe wytłumaczenie zadania. Byłem u innych ćwiczeniowców z PMatu na konsultacjach i każdy z nich z pasją był w stanie wytłumaczyć mi kakżde zagadnienie. Zdecydowanie odradzam!!
  • [2010/2011] Ćwiczenia raczej umiarkowane. Pod koniec trochę nie nadążaliśmy z materiałem. Jako słaby zawodnik, musiałem chodzić na dokształcanie i poświęcać dużo czasu na przygotowanie do egzaminu. Sporo czasu na ćwiczeniach było marnowane na oczekiwanie na ochotnika do tablicy.
  • Tłumaczy w porządku, ale nie super klarownie, tempo pracy na zajęciach jest średnie. Idzie zaliczyć przedmiot, choć nie bez przerobienia zadań typu stricte egzaminacyjnego samemu - na ćwiczeniach niestety się prawie nie pojawiały. Przeciętny ćwiczeniowiec.

Wstęp do teorii mnogości

  • Sprawdza obecność, każe robić zadania domowe, a uczy przeciętnie.
  • Czuje, ze zle mnie przygotowala do egzaminu (oblalem) - material na zajeciach byl albo za latwy w stosunku do zadan egzaminacyjnych albo nie klarownie wytlumaczony. Do tego panuje lekki balagan na tablicy (poczatek zadania tam, srodek tu, koniec w ramce po prawej stronie). W nastepnym roku bylem na cwiczeniach u Lasoty i lepiej mnie przygotowal (nie oblalem). Po za tym Pani Daria jest sympatyczna osoba. Odradzam.
  • Tez chodzilem do niej na cwiczenia i wydaje mi sie, ze prowadzila je rewelacyjnie, przerobila chyba wszystkie podstawowe typy zadan plus troche niestandardowych. Kolokwium zaliczyla cala grupa oprocz jednej czy 2 osob. A z egzaminem w moim roczniku to bylo tak, ze po prostu wykladowce troche porabalo i dal ciutke odjechane zadania, wiec egzamin oblalo mnostwo ludzi ktorzy wczesniej, na podstawie kolokwium, bez problemu zostali do niego dopuszczeni
  • Jedne z najlepszych cwiczen na jakie mozna chodzic to u pani Darii (chodzilam na logike, teorie mnogosci, jajo i metody programowania do niej). Dobrze dobrane zadania, na cwiczeniach nie traci sie glupio czasu co sie zdarza wielu prowadzacym, na kolokwiach i egzaminach zadania nigdy mnie nie zaskoczyly, wszystkie zagadnienia byly przerobione. Zaczyna od latwych zadan, w miare szybko przechodzi sie do trudniejszych, co sprawia ze nie jest nudno. W moim odczuciu bardzo dobrze tlumaczy zadania. Mozna pojsc tez dodatkowo na konsultacje, jest bardzo sympatyczna i pomocna. Sprawiedliwie ocenia, ale bardzo szczegolowo. Raz zrobila kolokwium w grupie i bylo bardzo trudne. Jak by byla wykladowca to pewnie bym z nia przedmiotu nie wybrala, ale jako cwiczeniowiec jest swietna.
  • Ćwiczenia w porządku - dość prężnie, przekrojowo, wyjaśnienia przyzwoicie klarowne. Zdarza jej się jednak trochę za bardzo zachachmęcić i w ramach wyjaśnienia powtórzyć wszystko po prostu 3 razy zamiast spróbować powiedzieć coś łatwiej. Generalnie mocna czwórka ;-)
  • Bardzo dużo mi dały te ćwiczenia, nie tylko ze względu na dodatkowe 5 punktów, jakie zarobiłem za aktywność na nich. Ale nie odpowiedziała mi na pytanie, ile to jest alef trzy do potęgi alef cztery.

Języki, Automaty, Obliczenia

  • Przemiła osoba, miałem z nią kontakt też na logice, wielu osobom jej sposób tłumaczenia bardzo odpowiada, mi niestety nie. Nawej jeśli pani Daria tłumaczy temat który już opanowałem i znam to po 5 minutach przedstawia go w ten sposób, że zaczynam wątpić, zupełnie gdzie indziej widzi trudności i miejsca które trzeba dokładniej wytłumaczyć. Ale zaznaczam jeszcze raz, to bardzo subiektywne zdanie, może warto się przejść i sprawdzić czy jej sposób tłumaczenia nam odpowiada.
  • Nie bez znaczenia jest też, że pani Daria jest piękną kobietą. To na tym wydziale ewenement.
  • To chyba nie widziales pieknej kobiety stary :P
  • Widziałem, a mimo to potwierdzam zdanie kolegi - ona jest piękna! :)
  • Ćwiczenia prowadzone w sposób systematyczny i zrozumiały. Wszystko wydaje sie proste. Osobiście nie wydawały mi się specjalnie nudne :). Szczególnie w porównaniu do innych ćwiczeniowców. Wydaje mi się, że przy 100% obecności można być spokojnym o zaliczenie przedmiotu przy naprawdę minimalnej pracy. Mi się udało dostać 5kę. Dla kontrastu z innych przedmiotów uczę się dużo więcej i rzadko wychodzi więcej niż 3+.
  • Wspominam te ćwiczenia dobrze, choć nie wiem, czy to zasługa prowadzącej, czy przedmiotu. Z tym, że jest ładna ("piękna" to chyba za mocne słowo) się zgadzam, ale mam wątpliwości, czy to jest zaleta.
  • polecam ;) na kazdych cwiczeniach spora liczba zadan i kazde dobrze wytlumaczone ;) no i chyba ze 2 razy zdarzylo sie jej troche wyprzedzic wyklady co wyszlo chyba wszystkim na dobre - w kazdym razie udalo jej sie w ciagu 15 min bardziej zrozumiale wytlumaczyc pewne zagadnienie niz wykladowca przez ponad pol wykladu... moze dlatego ze ominela cala niepotrzebna otoczke teoretyczna :P

System wspomagania dowodzenia Coq

  • Wykład był niezrozumiały. Niestety, podawanie ogromnej ilości wiedzy, z dużą dozą szlaczków, niedostatkiem przykładów, nie jest dobrą metodą prowadzenia wykładu. Zabrakło dostrzeżenia, kiedy studenci zaczynają "odjeżdżać". Najgorsze jest to, że momentami miałem wrażenie, że jest odwrotnie - omawiane są banały albo automatyczne kroki dowodów. Wiele tych trudniejszych przeszło na zasadzie "a to analogicznie". Uważam Darię za jednego z najlepszych ćwiczeniowców na wydziale, dobrane zadania, wyjaśnienia, delikatne wyciąganie rozwiązań, zmuszanie do myślenia. Ale błagam, niech wykłada ktoś inny... Może usystematyzowane notatki w sieci by pomogły? Albo interaktywny wykład, ze studentami robiącymi niektóre kroki dowodów? Przecież nie trzeba tak gonić z materiałem, może mniej a dokładniej?
  • PS. Definicja, która zajmuje dwie tablice to zła definicja