Języki, Automaty, Obliczenia

  • Trafiłam do grupy przypadkiem i był to jeden z nielicznych szczęśliwych przypadków z wyborem ćwiczeniowca na tych studiach. Ćwiczenia były prowadzone w sposób zrozumiały, fajne, trudne zadania (ale grupa była mocna, więc to akurat plus, w słabszej mógłby być z tym problem). Ogólnie coś się na tych zajęciach działo i można się było czegoś nauczyć (w przeciwieństwie do paru zastępstw, na których nie działo się nic i tłukliśmy jeden typ zadań przez 1.5 h).
  • Ja grupę z JAO wybrałem świadomie, bo z MB miałem już doświadczenia na ćw. z teorii mnogości. Jest to postać bardzo barwna, dzięki czemu każde zajęcia to ciekawe przeżycie, co wcale nie znaczy, że bezowocne naukowo.
  • Zgadzam się z przedmówcami - ćwiczenia prowadzone jasno, zrozumiale i ciekawie. Mimo, iż zasadzie nie ma na nich żadnych szczególnych fajerwerków, Bojańczyk ma w sobie zagadkowe coś, co sprawia, że ćwiczenia są przyjemnością,
  • Faktycznie bardzo fajny ćwiczeniowiec. Nie dziwota, że cieszy się dużą popularnością. Tylko jak ten jęzor wystawia przy pisaniu... :D
  • Jeden z najlepszych znanych mi ćwiczeniowców - prowadzi zajęcia w sposób żywy i zajmujący, daje ciekawe zadania, niezwykle jasno tłumaczy, starając się przede wszystkim przekazać intuicyjne rozumienie tematu zamiast nadmiaru formalizmu. Po każdych zajęciach wychodziłem zainspirowany naukowo ;). Bojańczyk jest przy tym postacią dość charyzmatyczną, prowadzi ćwiczenia trochę nonszalancko, do tego charakterystyczne poczucie humoru i ciekawa mimika ;). Postać jedyna w swoim rodzaju.
  • Nie tak częsty przypadek człowieka, który jest jednocześnie świetnym naukowcem i genialnym dydaktykiem (przy tym z bardzo rozwiniętym poczuciem humoru ;)). Przedmiot przez niego prowadzony nie może być nieciekawy.
  • Nie sprawdza listy. Stara się przekazać intuicję (i całkiem nieźle mu to wychodzi). ZERO formalizmu: "..czy każdy wie co to automat z 2 stosami? Nie? No to i tak nie szkodzi..". Szeroko się uśmiecha i ma poczucie humoru. Jest roztrzepany (udowadnialiśmy nierówności w złe storny). Zadanka dobiera dobrze i w miarę jasno tłumaczy. Robi dziwne miny (ten MIM to jednak każdego potrafi wypaczyć..:)). Polecam.
  • [2011/2012] - Bardzo dobry i ciekawy wykład. Egzamin na sensownym poziomie - wystarczyło ogólnie pojąć o co chodzi w zadaniach i umieć rozwiązywać egzaminy z poprzednich lat. Sympatyczny wykładowca.

Dyskusje Ogólne