Wszystko co się da

  • No ja się dziwię. Tylku wykładowców prowadzących pojedyncze przedmioty, a nikt nie ujął Pana kedara? Jest to człowiek, który prowadzi 90% labów i ćwiczeń z baaardzo szerokiego zakresu informatycznego. Na ZSI nawet wykładał w tym roku bazy danych... Ma tak charakterystyczny głos, że ciężko go nie usłyszeć np. w labie, kiedy molestuje swoją "wiedzą" studentów. A wiedzę ma.... powierzchowną i niezbyt na bieżąco.... Rozbrajają mnie jego rozwiązane w domu przykładowe zadania, które zawsze wychodzą inaczej niż potem na zajęciach. I nikt o nim nie pamięta???
  • No wyklad z baz nie bardzo mu wyszedl niestety...
  • Laby z IO na pewno nie są mocną stroną tego pana, ale za to dowiedzieliśmy się sporo ciekawych rzeczy o jego babci, kotletach schabowych, ustnej maturze z polskiego itp. Ogólnie ten lab to była kompletna strata czasu.
  • Jak dla mnie totalne dno.Chęci ma, jednak brakuje mu wiedzy.Moim zdaniem pan Bartosiak powinien zacząć prowadzić zajęcia dopiero za pare lat, jak już sam będzie umiał to, czego dziś próbuje nauczyć innych.
  • Jeśli ktoś wybiera się w przyszłym roku na XML'a to strzeżcie się Radka i jego rozwiązywanych w domu przykładów :P
  • Dziwny,bywa że ludzi nie poznaje.
  • A ja uwazam, ze moze nie ma wielkiej wiedzy, ale cwiczenia sa zabawne. widzialam gorsze :-)
  • Na pewno charyzmatyczny w pewien szczególny sposób... Ja go lubię i nie mam oporów przed zapisywaniem się do niego, chociaż może nie stanowi on studni wiedzy (eufemistycznie mówiąć :P). Trzyma kontakt ze studentami, uśmiechnięty, bezproblemowy (robi miny, że niby mu nie pasuje, ale daje się przekonać do przymknięcia oka na usterki zadań). Polecam bardziej rozrywkowym studentom, którzy i tak douczą się w domu.
  • Kedar to kedar. W tym roku wydaje sie stanowczy, wbrew opiniom zeszłego rocznika. Nosi fajne spodnie z poduszka powietrzną na tyłku :-) Powinien udać się do jakiegoś stylisty czy coś w tym rodzaju. Pomijając kwestie osobiste, czasami nie wie o co chodzi, ale ... mimo wszystko odbieram go dość pozytywnie. Ideałem nie jest, ale myśle, że z czasem się wyrobi :-)

Inżynieria Oprogramowania

  • Ćwiczenia i lab uważam za całkiem przyjemne, chociaż na ćwiczeniach p. Radosław chyba chciał za dużo rzeczy zrobić, tzn. przygotowywał nam sporo materiałów, których potem w sumie nie zdążyliśmy nawet przerobić na ćwiczeniach, ale duży plus za chęci. Laboratorium też było OK, słyszałem tragiczne opinie o prowadzących w innych grupach, ja nie zauważyłem żadnych dużych minusów w naszej grupie, więc ogólnie mogę polecić.

XML i nowoczesne technologie zarządzania treścią

  • Polecam. Trzyma dobry kontakt z grupą. Widać że się stara. Według mnie był dobrze przygotowany do ćwiczeń (możliwe że przedmiot nie jest wymagający)
  • Jeśli go trafiłeś - zmień grupę. Jeśli nie możesz - proponuję się wyrejestrować. Prawdopodobnie najbardziej frustrujący lab na jakim byłem. Jeśli już musisz umieć XML'a, to kup dobrą książkę i zostań w domu. Oszczędzisz sobie nerwów. Kilka detali:
    • w roku 2010/2011 najpierw poinformował grupę, że zaliczenie odbywa się na podstawie oddanych zadań, a potem (niewiele osób przyszło na drugi lab) wysłał do wszystkich mejla, że suprise jednak obecność jest wymagana
    • jest to osoba totalnie odporna na rozsądną argumentację, nie ma sensu z nim dyskutować.
    • przedmiot jest powiedzmy sobie szczerze nudny. Pan Radosław wymaga pełnego skupienia na nudnym przedmiocie, a jak ktoś zrobi coś wcześniej, i chce porobić coś innego, to zleca mu "pomóc koledze obok"

ZPP

  • Polecam. Na każdych zajęciach zdaje się krótką relację z postępu prac, co mobilizuje do systematyczności.
  • Pomocny i sympatyczny.