IPP:
  • Sympatyczny, ale ma pewną wadę: przez cały semestr nie ocenił żadnej z naszych prac. Oceny wpisał tuż pod koniec sesji poprawkowej, tak, że już nie dało się ich poprawiać, ale oceniał w miarę sprawiedliwie. Laby prowadził całkiem nieźle i jako jedyna grupa nie musieliśmy robić bitwy części 2 i 3. Także gdyby nie coroczna tradycja oceniania na ostatnią chwilę to jest spoko
  • Luzak, ale niestety jego ocenianie na ostatnią chwilę powoduje więcej problemów niż zrobienie wszystkich zadań normalnie. Absolutnie zupełnie nie odpowiada na maile, co jest po prostu niepoważne.
    • Potwierdzam - nie odpisuje.
  • Kolega pana Chrząstowskiego
  • Mówi ciekawe rzeczy o swojej pracy, projektach, ale nie wypełnia należycie obowiązków prowadzącego
  • Jeśli i tak umiesz, to to prowadzący dla ciebie, w roku 09/10 właściwie nic nie wymagał - dla tych, którzy chcą się czegoś nauczyć - zły wybór
  • '+' jest zapalonym rowerzystą

A jak sie Wam podobało moje zadanie z interaktywnej wizualizacji grafów?

HCI:
  • Te same problemy co powyżej: kompletne olewanie maili, jakieś absurdalnie długie czasy sprawdzania prac, tak że wkońcu nie da się nic poprawić ani dopytać co było nie tak. Same ocenianie też śmieszne, przedmiot tak naprawdę durny i nie dość że strata czasu, to jeszcze średnia ocen około 3.6...
  • Może sympatyczny to on jest, ale te jego zajęcia to kiepski żart.
  • Tematy poruszane na zajęciach były ciekawe, jego wiedza z zakresu psychologii pozwala spojrzeć na sprawę z innej strony. Osobiście odnoszę wrażenie, że trochę się przechwala, ale da się to znieść.

HCI 2012
A co sądzicie o moich zajęciach z HCI w roku 2012? Czy podobało Wam się wprowadzenie eksperymentów z interakcją na Arduino?