Rachunek Prawdopodobieństwa I

  • Bardzo dobry ćwiczeniowiec. Nie ma się co rozpisywać o zadaniach czy kolokwiach bo to rp1, ale ważne jest to, że robi się zadania podobne do tych na egzaminie.
  • Dobry wykład, nietrudne kolokwium i nietrudny egzamin - kciuk w górę.
  • Egzamin umiarkowanie trudny ale ponad połowa nie zaliczyła, wykład przyjazny (gdyby nie 8.30 w poniedziałek) Progi różnie - raczej przyjazne dla chętnych na wysokie oceny i mniej przyjazne dla osób walczących o trójeczkę.
  • Wyniki na egzaminie bardzo przeciętne, choć progi niskie (40/100 ze zbiorczego wyniku z kolosów egzamu i ćw zaliczało). Jeśli chodzi o ćwiczenia to zajebiste - wszystko wytłumaczone, najważniejsze zadania zrobione tak, że można bez trudu zrobić notatki i na ich podstawie zaliczyć przedmiot. Bardzo polecam Adamczaka.
  • Egzamin raczej trudny - 4 spośród 6 zadań niestandardowych, poza tym tak jak wyżej napisane w tym roku też ponad połowa nie zaliczyła, co pewnie też było winną kolokwium - tutaj raczej średniej trudności, ale za to bardzo mało czasu...
  • Bardzo Ok, bez euforii, ale nie ma na co narzekać. Wszystko po kolei, uporządkowane, także jak ktoś się chce nauczyć to nie ma problemu. Duży minus za kolokwium, które polegało na robieniu zadań na czas, na egzaminie czasu było już wystarczająco za to zadania nie do końca trywialne. Ogólnie ćwiczeniowiec jak najbardziej w porządku, gorzej wypada jako egzaminator.
  • Doktor Adamczak wykład prowadził poprawnie. Czasami miał małe zachwiania i trochę się mylił, ale to i tak w ramach przyzwoitości. Egzaminy i kolokwia bardzo standardowe, jeżeli ktoś choć trochę wiedział, co się działo na zajęciach, nie miał żadnych problemów ze zdaniem.
  • Bardzo dobre ćwiczenia - prowadzone w sposób zrozumiały, można z nich wynieść naprawdę dobre rozeznanie tematu i świetne notatki (wszystko szczegółowo, czasem nawet zbyt szczegółowo, zapisywane na tablicy), przerabiane zadania o zróżnicowanym stopniu trudności, kartkówki niezbyt trudne - zazwyczaj wystarczało przerobienie zadań z ćwiczeń, aby być do nich przygotowanym. Niestety czasem tempo było zdecydowanie zbyt szybkie, a w trakcie ostatnich 5 minut zajęć potrafiło jeszcze wzrosnąć (mimo, że można było być pewnym, że szybciej zadań robić się już nie da), a im szybsze tempo, tym więcej pomyłek (trudno się dziwić, ale zazwyczaj były to niewiele znaczące drobiazgi). Wielkim minusem tych zajęć było to, że w tym semestrze często przepadały/odbywały się zastępstwa - p. Adamczak bardzo często wyjeżdżał na konferencje, co spowodowało, że na tydzień przed kolokwium i egzaminem byliśmy zdecydowanie do tyłu względem innych grup i wszystko trzeba było nadrabiać na jednych zajęciach. Niemniej polecam.

Rachunek Prawdopodobieństwa II

  • Polecam, bardzo dobry ćwiczeniowiec choć czasami mówi za szybko. Można się z nim bez problemu umówić na dodatkowe konsultacje przed kolokwium czy egzaminem. Nie robi dużych problemów z zaliczeniem ćwiczeń (do egzaminu u p. Sztencla z reguły są dopuszczani wszyscy, którzy chodzili na ćwiczenia, ale dwója z ćwiczeń obciąża na egzaminie licząc się do oceny z wagą 1/3). W czasie zajęć ułożył dwa (chyba nietrudne w porównaniu z innymi grupami) kolokwia, po każdym z nich został poproszony o poprawę i... zgodził się:). Ocena z ćwiczeń u p. Adamczaka niejednemu studentowi uratowała potem skórę na egzaminie u p. Sztencla.
  • Wykład bardzo porządny, dowody kompletne i ze szczegółami. Rzeczy trudniejsze omawia szybciej, natomiast takie do zrozumienia dla każdego są obłożone przykładami i krótkimi opowiastkami budującymi intuicje. Egzamin i kolokwium raczej standardowe. Wykład idzie mu lepiej po angielsku niż po polsku :)
  • Bardzo dobre ćwiczenia - wszystko tłumaczone jasno i klarownie, porządnie zapisane na tablicy. Przerabiane zadania były ciekawe, niekiedy zbyt teoretyczne i trikowe, ale potem korzystanie z tego typu zadań ułatwiało robienie innych. Zajęcia oceniane były na podstawie kartkówek, które generalnie polegały na odtworzeniu rozumowań z ćwiczeń. Niestety notorycznie goniliśmy wykład, co było spowodowane po pierwsze tym, że sporo śród przepadło w tym semestrze, a po drugie częstymi wyjazdami p. Adamczaka, a co za tym idzie zastępstwami. Na konsultacjach wszystko tłumaczone jeszcze lepiej niż na ćwiczeniach. P. Adamczak starał się jakoś zobrazować wprowadzane definicje czy analizowane sytuacje, przekazywał pomysły i intuicje stojące za danym zagadnieniem czy zadaniem. Czułam się naprawdę dobrze przygotowana do egzaminu. Polecam.
  • Ćwiczenia dobrze prowadzone ale jak patrzyłem na dra Adamczaka to czasem zastanawiam się co dzieje się szybciej: ich myśli, ich mowa czy ich pisanie na tablicy. Nie nadążałem przepisywać z tablicy. Potem musiałem walczyć z tymi notatkami sam w domu a jak coś było źle na tablicy albo przepisane to już nie dało się z tym nic zrobić. Ale zaczynam wierzyć że wszyscy probabiliści tak już mają żeby obsłużyć te wszystkie znaczki... Ale ogólnie polecam, szczególnie tym co nie mają problemów z nadążaniem :)

Wstęp do Analizy Stochastycznej

  • Ogromna wiedza i świetne umiejętności pedagogiczne. Przemawia do studentów przykładami i stara się obrazować każde pojęcie. Przywołuje na szybko esencję treści wykładu. Biorąc pod uwagę jak obszerny jest materiał WASu (ćwiczenia zawsze są grupą pościgową za wykładem), to mimo wszystko potrafi omówić każde zadanie z bloku, a dodatkowo odpowiadać na wszelkie pytania. Polecam bardzo!

Procesy Stochastyczne II

  • Wiedzę na pewno ma ogromną, ale/więc zajęcia były raczej dla tych "lepszych" - mimo, że na oceny z RP I/II i PSI nie narzekam, nie czułem się dobrze przygotowany do egzaminu.